Przychodzi zaplakana babulka do policjanta i lamentuje:
-Bandyta! Zabral mi pieniadze... Wszystko, co uskladalam... Ukradl mi wszystko..
-A gdziescie, babciu, te pieniadze trzymali?
-A tu, pod falda spodnicy
-I nie czuliscie, jak wam je bral?
-C
Losowe Życzenia:
Kowalski w restauracji wyciaga wlos z zupy. Po chwili wyciag... Więcej
Siedza sobie pod Wielka Krokwia baca i skoczkowie. Slucha go... Więcej
Byli sobie: Polak, Rusek i Niemiec. Spotkal ich diabel i pow... Więcej
Idzie przechodzien i widzi Bace stojacego na chodniku pijane... Więcej
- Panie doktorze, co mi jest? Naprawde sie martwie. - Spoko... Więcej